To jak odżywiamy się w czasie ciąży jest pierwszym dowodem miłości a zarazem najlepszym posagiem dla naszego dziecka. Kobieta ciężarna zwykle zjawia się u lekarza w drugim, trzecim miesiącu ciąży; do tego czasu rozwijający się płód zdążył już wypić kilkadziesiąt kaw, trochę wina czy piwa, zjeść parę paczek chipsów, a czasami nawet się odchudzał. Świadomość wielu przyszłych mam rośnie wraz z powiększającym się brzuchem, tymczasem to pierwszy trymestr decyduje o rozwoju i kondycji naszego dziecka.
Pierwszy trymestr
Zapotrzebowanie energetyczne kobiety ciężarnej wzrasta o około 2200-2600 kilokalorii i w dużej mierze zależy od tego, jaką pracę wykonuje. W pierwszym trymestrze ciężarne tyją ok. 2 kg, jeśli jednak te pierwsze tygodnie wiążą się z wymiotami, zamiast przybrać mogą nawet kilka kilogramów stracić. Dieta w tym okresie, oprócz tego, że musi być wysokobiałkowa i bardzo urozmaicona, musi uwzględniać kobiece smaki i kaprysy. Posiłki powinny składać się przede wszystkim z chudego mięsa, ryb, nabiału, warzyw i owoców.
Wielu ciężarnym w pierwszych trzech miesiącach towarzyszą poranne nudności i wymioty. By im zapobiec wystarczy przed wstaniem z łóżka wypić trochę ciepłego mleka lub pół szklanki ciepłej wody z imbirem. Ważne jest, by korzeń był świeży, utarty na tarce a nie sproszkowany. Zeskrobane, drobne wiórki można też dodać do zup, sosów, mięs czy ryżu. Uważać trzeba na cytrusy, owoce wychładzają żołądek, co może dodatkowo nasilać nudności. Ostatni posiłek kobiety ciężarne powinny jeść przynajmniej dwie godziny przed snem. Dobrze jest też, gdy w swojej torebce mają migdały (ale nie prażone, czy w miodzie), są naprawdę skuteczne w walce z nudnościami.
Dietę wspomagają często witaminy w tabletkach. Wiele kobiet łyka je bez wiedzy i kontroli lekarza. To błąd! Nigdy, a już szczególnie będąc w ciąży, nie należy przyjmować samemu żadnych preparatów farmakologicznych. Przedawkowanie witamin również może zaszkodzić rozwojowi dziecka. Pamiętajmy, że to nasz ginekolog decyduje czy i jakie preparaty witaminowe możemy przyjmować. Ponadto, wszystkie witaminy można uzupełnić poprzez odpowiednie odżywianie się. Należy spożywać dużo świeżych owoców, surowych warzyw w formie sałatek, świeżych soków (najlepiej domowych, wyciśniętych), zimą dobre są również mrożonki.
Gdy jesz za dwóch
Podczas ciąży nie musimy jeść dużo więcej, ale na pewno dużo lepiej. W drugim i trzecim trymestrze waga kobiety oczekującej dziecka powinna wzrosnąć o 6-7 kg. W sumie średni przyrost wagi ciężarnej to 12,5 kg. Oczywiście każda z nas może przybierać na wadze w swoim tempie, większość też przybiera znacznie więcej niż wskazuje norma. Spowodowane jest to po prostu objadaniem się, nie liczymy zjedzonych słodyczy czy hamburgerów, ciąża usprawiedliwia nasze łakomstwo. Wystarczy wyeliminować puste kalorie, a apetyt zaspokoić zdrową żywnością. Rozwijające się dziecko czerpie energię i składniki odżywcze z organizmu matki. Należy o tym pamiętać i nie lekceważyć wskazówek wysyłanych przez ciało. Jedzmy więc częściej – pięć, sześć posiłków dziennie, ale w mniejszych ilościach. Dzielenie posiłków na porcje sprawia, że żołądek jest mniej obciążony, a częste podjadanie reguluje wytwarzanie soków trawiennych.
Zarówno niedobór jak i nadmierny przyrost wagi ciężarnej mogą mieć tragiczne konsekwencje.
Najważniejsze jest białko
Bardzo ważnym składnikiem diety ciężarnej jest białko, zapotrzebowanie na nie w okresie ciąży wzrasta do około 100g na dobę. Jego podstawowym źródłem oprócz mleka i jego przetworów są różne gatunki mięs: wołowina, drób, chuda wieprzowina, jaja, ryby. Dużo białka zawierają też nasiona roślin strączkowych (soja, bób, fasola itp.). Zawartość tłuszczów w diecie ciężarnej powinna być taka sama jak w okresie przed ciążą i stanowić powinna 30% dziennej wartości energetycznej, natomiast zdecydowanie wzrasta zapotrzebowanie na nienasycone kwasy tłuszczowe, głównie kwas linolowy i alfa-linolenowy (oleje słonecznikowe i lniane).
Pij na zdrowie
Ale tylko soki, niegazowaną wodę mineralną i słabą herbatę. Nadmierna ilość kofeiny czy teiny zawarte w wielu napojach mogą wywołać przedwczesny poród. Równie niebezpieczne są napoje gazowane, które w układzie pokarmowym, funkcjonującym nieco inaczej niż zwykle, wywołują wzdęcia. Najlepiej więc zastąpić je sokami i wodą mineralną z niską zawartością sodu. Należy pić przynajmniej dwa litry płynów dziennie. W czasie ciąży nie wolno pić alkoholu i to nawet w małych ilościach. Dziecko je i pije wszystko to, co i my, czy niemowlakowi podałabyś kieliszek wina?
Racjonalna dieta w czasie ciąży jest darem dla dziecka na całe życie, a dla matki pierwszą lekcją macierzyństwa.
Wykaz produktów, na które w ciąży trzeba uważać:
- surowe owoce morza
- ryby słodkowodne
- sushi
- tatar
- niepasteryzowane mleko
- sery pleśniowe i typu camembert
- surowe jajka
- mocna kawa, herbata
- coca-cola
Witam;] Jestem nowy na forum i mam do Was sprawę. Nie znam się za bardzo na odżywianiu więc zwracam się do Was z prośbą o pomoc. Otóż mam 17 lat 183 wzrostu, ważę 65 kg i ta waga mnie nie zadowala...Ćwiczę w domu i dlatego chciałbym się dowiedzieć co powinienem jeść abym najbardziej przytył i abym wzmocnił swoje mięśnie...Ogólnie co jest zdrowe dla osoby która jest chuda i co powinna jeść aby przytyć i zwiększyć powierzchnie, sile, wytrzymałość mięśni. Pozdrawiam i czekam na odpowiedz;]
Jestem nowy na forum, starałem się znaleźć odpowiedź na moje pytanie i mi się to nie udało, więc postanowiłem założyć nowy temat (choć przyznaję, że poszukiwania były dość pobieżne, więc jeśli powielam jakąś dyskusję, to z góry przepraszam).
Przechodząc do rzeczy: chciałbym przytyć. Mam niecałe 23 lata, 182 cm wzrostu i ok. 70-71 kg wagi. To tak normalnie wg mnie, nie wyglądam źle, a nawet po latach kompleksów doszedłem do wniosku, że całkiem nieźle, jednakże Ukochana mi zaczęła ostatnio podszeptywać, że mógłbym trochę przytyć. I tu pojawia się moje pytanie: co jeść, żeby przytyć? Zaznaczam od razu, że mam (jeszcze) niesamowicie sprawny metabolizm, więc co zjem to spalę :( No i moje fundusze z pewnych względów są również trochę ograniczone, więc dieta na kawiorze odpada :D
Z góry dziękuję za wszelką pomoc i rady.
Jestem chłopakiem, mam 15 lat, ważę około 57 kg przy wzroście 180 cm... Czyli dość mało. Jem praktycznie co chce i ile, ciężko mi powiedzieć ile zjadam jednak kalorii, bo nie notuję. Zdarza mi się, że zjem bardzo mało w ciągu dnia, ale to jak nie mam co zjeść lub nie chce mi się ;p Czasem nie czuję głodu przez cały dzień praktycznie, a czasem zjadam bardzo dużo.
Ostatnio próbowałem zgrubnąć, bo męczy mnie niska waga. Wpadłem na pomysł, po kilku dniach namysłu, że będę pił oliwę, codziennie. Rano 3 łyżki, po południu - 3 łyżki i wieczorem około 3 łyżki oliwy z oliwek. Jedna łyżka to powinno być około 15 gram oliwy, trzy - 45. 45*9 kalorii = 405 kalorii; 405*3 = 1215.
Oliwa jest zdrowa. Tłuszcz powinien dobrze się odkładać. Myślicie że to dobry sposób na przybranie kilku kilo? Co byście radziły/radzili. Piszę głównie z obawy, że jednak taka oliwa nie będzie się odkładać A i po wypiciu wcale nie czuję się najedzony, więc poza tym jem tak jak normalnie raczej.
Macie jakiś dobry sposób na zabicie tego.. niedobrego smaku? Ja nie oddycham podczas picia i od razu czymś popijam, najlepiej na bazie mleka. Zazwyczaj rozcieńczam oliwę w wodzie, ale i tak jest to bardzo upierdliwe ;/
Niedawno natknęłam się na książkę J.D.Adamo "Zyj zgodnie ze swoją grupą krwi" i robie przemeblowaniu w żywieniu swojej rodziny. Mój 6-letni synek ma uczulenie na slońce i jakies pyłki(jesteśmy jeszcze przed testami). Czy ktoś ma jakies doswiadczenia jak dieta wpływa na alergię niepokarmową?
Wielkie dzięki za wapń w orzechach, dzisiaj "odkurzyłam" z dziećmi dziadka do orzechów i była niezła zabawa Z czym zjadać te specjały żeby przyswajalność w nich wapnia była jak największa?
Od 2 miesięcy stosuję dietę dla grupy0 ,na początku trudno było się przestawić, ale efekty sprawiły (lepsze samopoczucie,więcej energii życiowej i nieielki jak na razie spadek kilogramów) że mam więcej zapału i przekonania Mam jednak dylemat. Dieta dla grupy krwi 0 zabrania jedzenia nabiału, a co za tym idzie jest mniejsze spożycie wapnia. Czy nie jest tak, że w przyszłości mogę mieć problem z osteoporozą ? Mam 37 lat, a moja mama i starsza siostra niestety zmagają się z osteoporozą.
Stosuję dietę od ponad roku czasu. Efekty są olśniewającę. Dawniej miałam niewielkie kłopoty z wagą (5 kg). Waga się ustabilizowała po 3 miesiącach. Jem wszystko co jest zalecane dla tej diety, tak jak jest to napisane na stronie
Dieta dla grupy krwi A
Nie głodzę sie oczywiście. Najważniejsze co się zmieniło to jednak wyniki krwi i samopoczucie !!! Dawniej miałam problem z hemoglobiną i magnezem. Byłam często senna a jednocześnie nerwowa. Odkąd stosuję dietę wyniki poszły w górę i czuje się wspaniale ! Polecam stosować tę dietę. Jakie są Wasze opinie na temat tej diety ?
Hello Potrzebuje jakiejś Dobrej Duszki Moja przyjaciółka z grupą AB jestw w ciąży dopadło ją zapalenie zatok. Czy dieta ma jakiś wpływ na łatwiejszy przebieg tej infekcji, na zmniejszenie obrzęku śluzowki?
Rozmawiałam jakiś czas temu z lekarzem z warszawskiej kliniki Vimed, na temat skuteczności diet. Dlaczego mimo testowania różnych diet, połączonych z aktywnością fizyczną, wiele osób nie może schudnąć, lub po skończeniu diety ich masa ciała powraca do poprzedniego stanu? Dzieje się tak, bo diety są wymyślane uniwersalnie. A nasze organizmy są unikatowe, jak linie papilarne. Dlatego wymagają indywidualnej diety, której składniki będą dobrze przyswajane, tolerowane przez organizm i nie będą wywoływać alergicznych reakcji pokarmowych. Dieta powinna być po prostu dopasowana do fenotypu. Jest to bardzo sensowne rozwiązanie, w które głęboko wierzę po tej rozmowie. Bardziej przemawia do mnie skuteczność "dla mnie" niż np. "diety kapuścianej".
Zastanawiam się czemu nie ma tutaj działu poświęconego diecie metabolicznej, a konkretnie mówiąc, diecie opartej na kodzie metabolicznym. Jestem zafascynowana tą dietą. Myślę, że efekty mówią same za siebie, wystarczy poczytać relacje pacjentów tutaj. Na zdjęciach widać, że nie dość że chudną, to jeszcze zyskują na wyglądzie... włosy, skóra.. coś w tym musi być. Warto byłoby troszkę tę dietę i metodę leczenia spopularyzować
Chodzi oczywiście o dietę metaboliczną, na którą właśnie się natknęłam i naprawdę zainteresowałam. Na stronie Vimed istnieje taka informacja
Cytat:
W Klinice leczenia otyłości i nadwagi VIMEDU można wykonać test na nietolerancję pokarmową i ustalić Indywidualny Pokarmowy Profil Immunologiczny. Jest to zestaw informacji uzyskanych dzięki wykonaniu badania diagnostycznego in vitro, określającego zakres i poziom reakcji cytotoksycznych białych komórek krwi na poszczególne składniki pożywienia.
Czy ktoś ma może doświadczenia z tą Kliniką ? I pytanie najważniejsze, jak ten test na typ metabolizmu się odbywa i czy gra warta jest świeczki (pieniędzy ) ?
Czytałam wiele o diecie białkowej i uważam, że warto ją zastosować ze względu na to, iż oprócz odchudzania poprzez przyspieszony metabolizm, buduje również sylwetkę, regeneruje komórki w ciele (m.in. watrobę), szybko syci..
Ale czy mając grupę krwi A mogę spożywać białka zwierzęcie? Odżywki białkowe oparte są głównie o białka zwierzęce, białka jajek, choć część odżywek to białka w 100% sojowe. Z drugiej strony soja podobno może sprzyjać rozwojowi raka.
Czy mogę stosować dietę proteinową?
Zakażenia wirusowe, problemy z trawieniem, niedobór składników odżywczych - to objawy, z którymi chyba każda/każdy z nas miał do czynienia. No nic przyjemnego. Czy oprócz higieny rąk, można stosować jakąś dodatkową profilaktykę? Myślę, że tak. Myślę, że odpowiednio zbilansowana dieta, bogata w błonnik, wodę, witaminy, minerały i naturalne immunostymulatory potrafi zdziałać cuda.
Polecam artykuł na temat problemów trawiennych i zatruć pokarmowych
Pół roku temu zacząłem stosować tą dietę, ale opieram się głównie nie na indeksie glikemicznym ale na ładunku glikemicznym. Efekty są naprawdę wspaniałe. Nie mam i nigdy nie miałem co prawda nadwagi, ale dla mnie jest to bardziej styl odzywiania, a nie typowa dieta odchudzająca. Mogę z całą stanowczością stwierdzić, że jest to wspaniała dieta, która powoduje lepsze samopoczucie, brak chorób (katar, grypa - po prostu większa odporność) lepszą kondycję fizyczną i świadomość zdrowego odżywiania. Coraz bardziej jestem przekonany, że to jednak węglowodany proste są przyczyną wielu chorób i schorzeń.
Co sądzicie o diecie dr Kwaśniewskiego? Wielu ludzi się chwali, że ich wyleczyła z różnych chorób. Czy rzeczywiście jest taka skuteczna? Skąd ludzie mają dostarczyć potas, magnez itp. w takiej diecie?
Jeśli na forum zaglądają zwolennicy diety optymalnej proszę o info i spostrzeżenia dotyczące "przebiałczenia" w diecie.Osoby nie związane z dietą dr. Kwaśniewskiego również proszę o wypowiedź ale na temat zadany a nie o krytykę samej diety lub jej twórcy.
Piszę ten post bo być może ktoś się tym bardziej zainteresuję i sam poszuka czegoś więcej i nie obchodzi mnie wasze zdanie i nie próbujcie mnie przekonywać że sobie szkodzę itp. bo i tak nie macie szans. Od wielu lat miałem problem z trądzikiem. Srednio 3 pryszcze na tydzień.
próbowałem wiele metod maści, tabletki (nie brałem antybiotyków) i rady dermatologa też nic nie pomagały.Przypadkiem trafiłem na list w gazecie o odżywianiu optymalnym. Pani dermatolog napisała list do doktora Kwaśniewskiego w którym pisze o sobie. Pisze , że została dermatologiem ponieważ nie mogła sobie wiele lat poradzić z trądzikiem i nikt i nic jej nie pomagało. Zdobywając doświadczenie i wiedzę aby wyleczyć siebie doszła do wniosku , że za wszystko odpowiedzialne są węglowodany.Jestem na diecie optymalnej 3 tygodnie wiem, że krótko ale już od pierwszego dnia diety nie pojawił mi się ani jeden pryszcz.Ponadto nie mam już problemów ze zgagą, która była czasem powodem nieprzespanych nocy. Na siłowni ma więcej siły i ogólnie czuje się bardzo dobrze. Osobą zainteresowane tą dietą proponuję na początek obejrzeć film http://www.youtube.com/watch?v=WVXi6f7X00A , a jakby ktoś bardzo chciał mogę przepisać ten list i wysłać na maila albo zeskanowene w pliku jpg bo w sumie nie chce mi się przepisywać:) I przepraszam jak w złym miejscu umieściłem post.
ja stosuję Floradix- to taki specjalny preparat dla osob odchudzajacych się a uzupelniający niedobory witamin, ktore mogą podczas diety i stosowania suplementow zostac usuniete z organizmu. ja dowiedzialam sie od lekarki, ze podczas odchudzania trzeba stosowac witaminy, bo inaczej mozna organizm wyjalowic, ja juz mialam poczatki niedoboru zelaza przez to odchudzanie, stad wiem ze nie ma z tym zartow, na szczescie teraz juz dzieki Floradixowi juz czuje się ok., nikt o tym nie mowi, ze przy odchudzaniu trzeba dodatkowo zazywac witaminy, a tyle sie trabi o tych suplementach, nikt jesdnak nie pamieta zeby nas ostrzec przed konsekwencjami odchudzania
Jaka herbata jest najlepsza w wspomaganiu odchudzania i oczyszczania organizmu jednocześnie ? Na pewno bez cukru, bez sztucznych aromatów i liściasta, ale jaka z Waszego doświadczenia ???
Czesc wszystkim. Nazywam się Zaneta i mam 26 lat. Własnie jestem pod wrazeniem pewnego produktu (nazywa się Reduxil), bo nie dość ze udalo mi sie juz w miesiac schudnac 4 kg to jeszcze widzę, że moja skora jest jedrna. Zazwyczaj jak chudlam to potem denerwowało mnie, że skóra zaczynala tak lekko obwisac... zwłaszcza na brzuchu w pozycji siedzacej, denerwowaly mnie faldki skory, a teraz widzę, że chudnę rownomiernie. W dodatku preparat podobno mozna przyjmowac caly czas, bez robienia przerw, co tez mi sie podoba. No i bierze sie tylko 2 tabletki- jedna rano, drugą na noc. Jak bralam inne produkty np. Bio- CLA to trzeba lykac po 4 tabletki...a nie zawsze mialam glowe do tego zeby pamietac. Zycze wszystkim powodzenia. Jak znacie jakies fajne diety to piszcie. Pozdrawiam i zycze powodzenia kazdemu kto sie odchudza. Duzo cierpliwolsci.
Sprawdziłam na własnej skórze na początku byłam negatywnie nastawiona na suplementy odchudzania ale teraz już wiem że bez tego odchudzanie jest nie możliwe. W dzisiejszych czasach gdzie większość produktów jest przetwarzana i są to produkty nie świeże suplementy to idealne rozwiązanie ponieważ zawierają wszystkie składniki odżywcze jakie tylko człowiek potrzebuje . Każdy powinien je stosować . Ja pomoc znalazłam na stronie :
www.kontrola-wagi.pl .Otrzymałam darmowe konsultacje oraz opiekę przez cały okres kuracji. Schudłam 8 kg w 2 miesiące. Ja jestem zachwycona tym wynikiem zwłaszcza że odchudziłam sie zdrowo bez żadnej chemii i leków .
Podczas odchudzania oprócz pozbywania się nadmiaru tłuszczu, tracimy również masę mięśniową. Jest to jedna z głównych przyczyn powstawania tzw. efektu jo-jo, to znaczy szybkiego wzrostu masy ciała po zaprzestaniu stosowania diety niskokalorycznej. Dlatego właśnie powrót do starych nawyków żywieniowych okazuje się tak dużym problemem. Tkanka mięśniowa zużywa bardzo dużo energii i dlatego osoby, które w wyniku stosowania kuracji odchudzającej „straciły” znaczną ilość mięśni tracą zdolność do spalania tłuszczu, co jest związane z zahamowaniem procesu odchudzania. Ponadto fakt, iż większość osób po zakończeniu diety zwykle wraca do starych nawyków żywieniowych jest przyczyną ponownego tycia, a nawet osiągnięcia wagi większej niż przed rozpoczęciem diety odchudzającej. Utrata tkanki mięśniowej powoduje obniżenie zdolności spalania tłuszczu, więc po powrocie do starej diety, organizm z trudnością spala dodatkowe kalorie.
Preparat Bio-C.L.A. zaopatruje organizm w Sprzężony Kwas Linolowy (angielska nazwa – C.L.A.) składnik odżywczy pełniący następujące funkcje w organizmie:
- bierze istotny udział w procesach budowy i utrzymania masy tkanki mięśniowej
- poprawia spalanie tłuszczu w organizmie
- zmniejsza zapotrzebowanie na kalorie
Innymi słowy C.L.A. przyczynia się do utraty wagi w odpowiedni sposób, to znaczy poprzez utratę tłuszczu a nie mięśni.
Bio-C.L.A. ułatwia modelowanie sylwetki
Doskonale wiemy, ile wysiłku i godzin spędzonych na siłowni wymaga właściwe wymodelowanie sylwetki. Zależy nam bowiem nie tylko na schudnięciu, ale także na tym, żeby nasze ciało miało właściwe i idealne proporcje. Na przykład: u kobiet w wyniku stosowania kuracji odchudzającej dochodzi do zmniejszenia masy ciała, ale tkanka tłuszczowa utrzymuje się w okolicach bioder i na udach, co bardzo deformuje sylwetkę. Ponieważ C.L.A. działa anabolicznie (tzn. pobudza rozrost mięśni), stosowanie tego związku może „modelować” sylwetkę, to znaczy pozbyć się tłuszczu na brzuchu i udach, dzięki temu nie tylko schudniemy, ale także uzyskamy „boską” figurę. C.L.A. pozwoli nam także zredukować szpecący cellulit oraz uczyni nasze ciało jędrnym i sprężystym. Oczywiście dobrze dobrany program treningowy, wspomoże działanie Bio-C.L.A.
Dlaczego należy uzupełniać C.L.A. w diecie?
Sprzężony Kwas Linolowy (C.L.A.) występuje w sposób naturalny w mięsie i przetworach mlecznych, lecz uzyskanie takiego stężenia C.L.A. w pożywieniu jakie występuje w kapsułkach Bio-C.L.A., jest praktycznie niemożliwe.
Antyoksydanty na pomoc
Najlepsze efekty uzyskuje się stosując Bio-C.L.A. z antyoksydantami, takim jak na przykład Bio-Selen+Cynk lub Q10-Multivit. Spalanie tłuszczu oraz wysiłek fizyczny nasilają tworzenie się wolnych rodników, które niszczą zdrowe komórki. Dlatego właśnie antyoksydanty ograniczające szkodliwe działanie tych związków i korzystnie wspomagają działanie C.L.A.
Jakie sa Wasze opinie i doswiadczenia na temat tego suplementu
Czy ktoś z was już zażywał chitinin extra.
Środek ten w bardzo skuteczny sposób pozwala nam spalić tłuszcz.
jest naturalny dlatego jest bezpieczny dla organizmu.
ja w przeciwieństwie do innych takich środków bardzo dobrze się czułam.
żadnej biegunki itp.
Bardzo łatwo i szybko spadają nam kilogramy
Od 2 tygodni zażywam Chitinin Extra jem swobodnie oczywiście staram się jeść zdrowo.
i chudnę. Piękna sprawa przeczytajcie co specjalista mówi na ten temat
http://e-warto.wm.pl/Marz...jest-dla-ciebie!%E2%80%A9%E2%80%A9,92944